Ciasta

Sernik z pieczonymi bananami

Sernik ten nie był planowany, po prostu miałam zapas sera w lodówce. Ale tym razem chciałam zrobić go w inny sposób niż zwykle.

Chciałam aby był mokry ale jednocześnie bardzo puszysty. No i się udało.

Dopiero po upieczeniu wpadłam na pomysł dodania do niego pieczonych bananów w soku z pomarańczy.

Cóż, całość wyszła imponująca. Pieczone banany zdecydowanie bardzo podkreśliły smak sernika.

A mój ostatni sernik to:sernik biała czekolada z karmelem!!!

Sernik z pieczonymi bananami

Forma: okrągła o średnicy 22 cm

Składniki:

spód:

herbatniki

masa serowa:

ok 600 g sera twarogowego (jak na sernik)

1 szklanka cukru

4 białka

1 łyżka ekstraktu z wanilli

3 łyżki budyniu (proszek)

krem:

2 szklanki śmietany 12% lub 18%

2  łyżki cukru

pieczone banany:

3 banany

1/2 szklanki świeżego soku z pomarańczy

2 łyżki cukru

Sposób przygotowania:

  1. Nastaw piekarnik na 175 C i wyłóż papierem do pieczenia okrągłą formę.
  2. Ułóż warstwę herbatników na dnie blaszki.
  3. Ubij na sztywno pianę z 4 białek z dodatkiem szczypty soli. Odłóż na bok.
  4. W większej misce wymieszaj ser, cukier, wanilię oraz budyń. Delikatnie wmieszaj pianę i wylej zawartość na blaszkę.
  5. Piecz około 30-40 minut.
  6. W mniejszej miseczce wymieszaj śmietanę oraz cukier.
  7. Gdy sernik się upiecze, wyjmij go z piekarnika i zwiększ temperaturę do 210 C. Delikatnie rozsmaruj śmietanę  na serniku i z powrotem włóż go do piekarnika na 5 minut. Wyjmij i daj mu ostygnąć.
  8. W tym czasie przekrój banany wzdłuż i ułóż je w naczyniu żaroodpornym lub małej blaszce. Polej sokiem pomarańczowym i posyp cukrem. Piecz około 20 minut lub do zarumienienia. Wystudzone banany poukładaj wedle upodobania na serniku. 
  9. Całość chłodź w lodówce.

 

Sernik z pieczonymi bananami

Sernik z pieczonymi bananami

Sernik z pieczonymi bananami

POZNAJ MNIE

KILKA SŁÓW O SOBIE

Marta

Marta

Witam Cię serdecznie na moim blogu :)

Wszystkie prezentowane tu potrawy, czy wypieki są moim dziełem, i wszystkie te pyszne dania zjadłam ja i moja rodzinka.

Blog powstał praktycznie z chwilą narodzin mojej córeczki i to właśnie jej go dedykuję i mam nadzieję, że w przyszłości będzie chętnie gotować i oczywiście zaglądać do moich przepisów, tak jak ja korzystam z przepisów mojej Mamy.

POZNAJ MNIE

NASZE SOCIAL MEDIA

POZNAJ MNIE

INSTAGRAM

blogi kulinarne Przepisy kulinarne